Nagrodą za długie godziny na morzu spędzone podczas blisko 50-cio milowego przeskoku ze Stralslundu do Klintholm było towarzystwo morświnów u wybrzeży Danii.

Rodzinne żeglowanie na s/y Tinos
Nagrodą za długie godziny na morzu spędzone podczas blisko 50-cio milowego przeskoku ze Stralslundu do Klintholm było towarzystwo morświnów u wybrzeży Danii.
admin says:
Mała aktualizacja. Morświny towarzyszyły nam już kilkukrotnie odkąd po raz pierwszy ujrzeliśmy je przed portem Klintholm. Charakterystycznych odgłosów nie sposób pomylić z innymi dźwiękami. Kiedy je usłyszymy, wystarczy wypatrywać płetwy wynurzajacej się z tonii raz po raz.
Czasem morświn potrafi też wystraszyć. Idący w przechyle jacht powoduje, że wodę mamy w zasięgu ręki. Reakcją na nagle pojawiający się sporych rozmiarów kształt ssaka w odległości paru metrów to murowany, co najmniej, dreszczyk emocji.
30 maja, 2022 — 6:49 pm
Anonimowa komentatorka says:
Wow! Nieźle przeżycie 🙂
31 maja, 2022 — 9:53 am